Strona główna
Co zanieczyszcza środowisko?
Zagrożone gatunki zwierząt
Woda - życiodajna substancja
Nieodobory wody
Lasy deszczowe
Klimat Ziemi
Ochrona przyrody
Czerwona Księga
Środowisko a zdrowie
Ciekawostki
Tapety
Linki
Przeglądaj Księgę Gości
Wpisz się do Księgi

WWF w Polsce
design by Ewa Pamrowska
 info   kontakt  mapa  strona główna  
Jesteś teraz na: Zagrożone gatunki zwierząt   Wieloryby

Wieloryby (Cetacea)

Wieloryby całe życie spędzają w wodzie, a mimo to nie są rybami, lecz ssakami. Czy wieloryby mają szansę przetrwać w konfrontacji z człowiekiem ? Próby ich ochrony nadal zawodzą !

Humbak Jeszcze 25 lat temu bezlitośnie polowano na wieloryby.

Ich mięso, tłuszcz stawał sie smarem przemysłowym, ambry używano do wyrobu perfum.

Te morskie olbrzymy symbolizowały tajemniczość i ogromną siłę natury. Świadomość konieczności uregulowania połowów w obliczu malejącej populacji wielorybów obudziła się już w okresie międzywojennym.
W 1932 roku zawarto pierwszą, wówczas tylko dwustronną, umowę dotyczącą wielorybnictwa pomiędzy Wielką Brytanią i Norwegią. Pięć lat później w Londynie 9 państw podpisało międzynarodową konwencję wielorybniczą. Aktem tym uregulowano po raz pierwszy terminy połowów, wprowadzając okresy ochronne dla wybranych gatunków oraz minimalne wymiary poławianych sztuk. Zatwierdzono też całkowitą ochronę wala biskajskiego i wieloryba grenlandzkiego.

W 1946 roku, ponownie w Londynie 15 państw (Argentyna, Australia, Brazylia, Dania, Francja, Holandia, Islandia, Japonia, Meksyk, Norwegia, Nowa Zelandia, RPA, USA, Wielka Brytania i ZSRR) postanowiło powołać do życia Międzynarodową Komisję Wielorybniczą (International Whaling Commission - zwaną dalej w skrócie IWC). Już na pierwszym posiedzeniu uzgodniono kilka istotnych spraw. Dodatkowo wprowadzono okresy ochronne dla samic z młodymi. Choć działalność Komisji oceniana jest dość krytycznie, to dziś z perspektywy czasu nie można negować jej znaczących osiągnięć. W 1979 roku decyzją IWC zakazano wszelkich połowów wielorybów na Oceanie Indyjskim, ogłaszając ten akwen ostoją wielorybów. W 1981 roku wprowadzono całkowitą ochronę kaszalotów, a także zabroniono używania tzw. zimnego harpuna bez głowicy eksplodującej, uznając go za broń niehumanitarną.

W 1982 rku IWC liczyła już (35 członków) wprowadzono od 1986 roku całkowity zakaz przemysłowego połowu wszystkich dużych gatunków wielorybów. Miał on obowiązywać do 1995 roku, ale już w 1994 przedłużono go na kolejnych 10 lat.
Pojawił się nowy problem. Wiele nieporozumień budzi też sprawa oceny wielkości waleni.
Wszystkie wymienione decyzje IWC dotyczyły tzw. dużych wielorybów i tego co określane jest mianem wielorybnictwa komercyjnego, czyli przemysłowego. Problem w tym, że nie ustalono jednoznacznych jego kryteriów.

Dziobogłowiec północny, faktycznie znacznie większy od płetwala karłowatego, zaliczany jest przez Japończyków do grupy wielorybów małych i dlatego też łowiony bez ograniczeń. Płetwala karłowatego jeszcze do połowy lat siedemdziesiątych klasyfikowano w tej grupie. Teraz uchodzi za dużego, jako że tych prawdziwie wielkich waleni praktycznie już nie ma. Orka

Również skomplikowana jest sprawa z orką. Dla wielorybników byłego ZSRR była ona "duża", natomiast dla Norwegów "mała" i dlatego pomijana we wszystkich sprawozdaniach. Wypada też wspomnieć o narwalu, białusze i grinwalu, które to gatunki stanowią od dawna obiekt nie kontrolowanych i nie badanych połowów, prowadzonych przez Eskimosów. Wreszcie istnieją też prawdziwe małe delfiny i morświny, które nigdy nie były obiektem zainteresowań IWC. Polują na nie m.in. Turcy, Japończycy i mieszkańcy Chile.

Ponadto zastraszająco dużo delfinów i morświnów ginie rocznie w sieciach zastawianych na tuńczyki.
Ani Norwegia ani Japonia nie zaprzestały aktywnego wielorybnictwa do dziś. Na razie wydaje się, że wszystkim znanym nam gatunkom waleni nie grozi szybka zagłada. Ale mimo podjętych licznych działań ochroniarskich trudno przewidzieć, czy populacje tych szczególnie mocno przetrzebionych gatunków się odrodzą.

Kaszalot

Kaszalot jest obecnie najczęściej występującym dużym waleniem. Badania przeprowadzone w połowie lat siedemdziesiątych pozwoliły oszacować populację kaszalota w północnym Atlantyku na 22 000 osobników. W stanowiącej prawie jedną trzecią ciała głowie kaszalota znajdują się oleista substancja, twardniejąca na powietrzu jak wosk. Służy ona zwierzęciu jako akustycza "soczewka" - gromadzi i ukierunkowuje do echolokacji fale dźwiękowe.

Morświn

Morświn zwany też morską świnią lub delfinem bałtyckim, jest jedynem waleniem wpisanym na naszą rodzimą listę gatunków ssaków. Jak na walenie, morświny są raczej niewielkich rozmiarów, osiągając 170-180 cm długości i 60-70 kag wagi ciała. Są płochliwie i prowadzą skryty tryb życia- na przykład nigdy nie wyskakują z wody, tak jak to czynią inne delfiny, stąd bardzo trudno je obserwować. Morświn to jedyny gatunek waleni, który sporadycznie pojawia się na Bałtyku. W 1970 roku na wybrzeżu Pomorza Zachodniego znaleziono dwa okazy wyrzucone przez fale. Znajduje się pod ochroną gatunkową.
Więcej informacji na stronie >> http://hel.hel.univ.gda.pl/animals/morswin.htm

Finwal

finwalPopulację finwala w Atlantyku ocenia się na 1000 osobników w części północno-wschodniej i 3000 osobników w północno-zachodniej. Zmniejszenie się liczebności tego gatunku waleni potwierdzają obserwacje zbłąkanych osobników. Finwal był głównym obiektem połowów od początku wielorybnictwa, a dzięki specjalnie przystosowanym statkom coraz częściej padał ofiarą wielorybników. Obecnie połowy tego gatunku utraciły na znaczeniu, ale musi upłynąć wiele lat, by jego stan liczebny zaczął wzrastać.

Płetwal błękitny

Płetwal błękitny praktycznie zniknął z wód europejskich. Jest to największy przedstawiciel waleni i zarazem największe zwierzę, jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi. Być może zachowało się jeszcze w północnym Atlantyku około 12 osobników tego olbrzyma, osiągającego 30 m długości i 120 t masy ciała. Liczniejsza populacja płetwala zasiedla wody wokól Antarktydyi i Arktyki. Od roku 1986 połowy wielorybów w celach handlowych stały się coraz rzadsze. Coraz częściej zauważa sie wzmożone rozmnażanie płetwali błękitnych. Ochrona tego ssaka musi jednak trawać jeszcze przynamniej wiek, aby móc stwierdzić, że gatunek został uratowany.

Wieloryb biskajski

wieloryb biskajski

Obecnie gatunek ten został prawie wytępiony, ale dopiero teraz stan liczebny ocalałych resztek populacji zaczyna się stopniowo odbudowywać. Jako pierwsi systematycznie zaczęli polować na wieloryba biskajskiego Norwegowie i Baskowie.

Słowo "harpun" pochodzi przypuszczalnie z języka baskijskiego. Wolno pływający wieloryb stosunkowo łatwo stawał się ofiarą wielorybników posługujących się ręcznymi harpunami.

Na nim również doskonalono techniki połowów. Już pod koniec XVIII wieku został wytępiony do tego stopnia, że od tego czasu jest stale zagrożony wymarciem.

Panda
Gepard
Słoń
Tygrys i lew
Koala
Wydra
Ryś, żbik, pardel
Nosorożec
Wilk
Hipopotam
Pantera śnieżna
Jaguar
Wieloryby
Goryl
Żubr
Inne